
Grupa: Moderator
Stanowisko: Szaman
Posty: 12 #1622775 Od: 2013-9-15
| Moje stado zostało zaatakowane, rodzice zmarli. Wiedziałem tylko, że siostra uciekła tak jak i ja. Moje życie było koszmarem, ciągłe ucieczki i samotność. To było przytłaczające, ale w końcu udało znaleźć mi się jakieś stado. Podszedłem do jednej z klacz. Ax: Przepra.. - nie dokończyłem. - Rene ?! R: O Boże.. Axi. To ty ! - przytuliła mnie. - Nie myślałam, że Cię jeszcze kiedyś zobaczę. Ax: Heh.. - westchnąłem. R: Gdzie twoje stado ? - uradowana spytała. Ax: Nie mam stada.. - odrzekłem. R: To może.. dołączysz tutaj ? Ax: Myhmm.. - uśmiechnąłem się łobuzersko do śnieżnobiałej klaczy, która właśnie przechodziła obok. Renesme zaprowadziła mnie do ich przywódcy, a on pozwolił mi tu zostać.
_________________ ~ Renesme ~ Axidon |